krótkie notki z placu boju
Kategorie: Wszystkie | po prostu
RSS
niedziela, 28 lutego 2010

wiosna idzie, snieg zamienia się w malownicze błoto, obnażając ogrom psiej toalety, jaką jest polskie misto (jakiś zasrany dzień dziś :))

więc na spacer pojechaliśmy na działkę, każdy na swój sposób korzystał ze słońca :)

15:12, doominikaa , po prostu
Link Dodaj komentarz »
Ojca historie: Pomoc kuchenna

Mama wciąga jak tylko może mateusza do pomocy przy przygotowaniu jedzenia. Najczęściej wiąże się to z rozbijaniem jajek.

Mateusz pomożesz mi.

A są do rozbicia jajka.

Tak.

Tak pomogę. Bo Ty nie umiesz rozbijać jajek!

10:33, doominikaa , po prostu
Link Dodaj komentarz »

są rzeczy, które młodzież robi razem.

na przykład zanieczyszczanie łóżek, ostatnia taka akcja miała miejsce jakoś jesienią, każde w swoim łóżku (przepraszam, Mateusz w moim, Małgośka u Mateusza) tak napompowało, ze aż włosy mieli mokre.

Wczoraj póżnym wieczorem Mateusz zaspany przyszedł, poszłam z nim do pokoju, ślady: mokry materac, spodenki suche. zdążyłam się dowiedzieć, ze zmienił spodenki, po czym usnął.

Zabezpieczyłam miejsce zbrodni, poszukałam spodenek, nie znalazłam.

Rano Małgośka przyszła do nas do łóżka, nieco pachnąca, i zdjęła pampersa, po czym usiadła.

Prześciersdło i narzuta do prania, uciekłam do drugiego pokoju dospać trochę. Zgadnijcie co mi się śniło... Tak, fekalia. W różnych formach, nawet się ucieszyłam, ze mnie Mateusz obudził.

Przypomniała mi się sprawa zaginionych spodenek

- Mateusz, a co zrobiłeś z tą zasiusianą piżamką w nocy?

- włożyłem do szuflady z piżamami...

 

miłej niedzieli!

 

10:22, doominikaa , po prostu
Link Komentarze (2) »
piątek, 26 lutego 2010

Mateuszowi się przypomniało, że można emocje rozładowywać przy użyciu agresji. Niestety przypomniało mu się w przedszkolu, efekt - rozmowa z Panią wychowawczynią, w domu akcja propagandowa, kazanie, morały, opowieści itp.

Natępnego dnia, w drodze do przedszkola:

- Mateusz, to już trochę zapomniałeś, ze dzieciom się nie robi krzywdy?

- Tak, Mamo, zapomniałem.

- To umówmy się tak, że będę ci co jakiś czas o tym przypominać, dobrze?

- tak

w przedszkolu rozbiórka, dziecię biegnie na górę do sali, w połowie drogi się odwraca i woła:

- Mamo! Ja już pamiętam, ze nie wolno innym robić krzywdy!!

 

 

 

21:40, doominikaa , po prostu
Link Dodaj komentarz »

Rzeźnik w maju  2007:

i w lutym 2010:

 

 

21:31, doominikaa , po prostu
Link Komentarze (2) »

przygotowania do obiadu...

21:27, doominikaa , po prostu
Link Komentarze (2) »
niedziela, 21 lutego 2010

Mateusz bawi się w echo, powtarza wszystko, co mówimy.

- Mateusz, nie powtarzaj już, to przestało być zabawne

- Mateusz, nie powtarzaj już, to przestało być zabawne

- Mateuszku, proszę

- Mateuszku, proszę

- Mateusz, idź do swojego pokoju

- Mateusz, idź do swojego pokoju

- Pójdę do swojego pokoju

- Pójdę do swojego pokoju

- Pójdę do swojego pokoju i tam posprzątam

- Pójdę do swojego pokoju i tam z Tobą posprzątam

 

 

 

20:12, doominikaa , po prostu
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 lutego 2010
Ojca historie: Zapobiegliwy

Bawimy się samochodami.

Mateusz wręczając wybrane dla mnie autko: Tato to będzie twój samochód.

Ale ja mam już samochód? Stoi na parkingu.

Nie, nie ten będzie dla Ciebie jak się tamten popsuje. Będziesz miał wtedy taki symbol autka.

 

Mam nadzieję, że nie wykracze.

00:35, doominikaa , po prostu
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 lutego 2010
Ojca historie: Słowotwórstwo

Idziemy do przedszkola pada śnieg.

Mateusz oznajmił: Złapałem płatek śniegu na język i zjadłem.

Smaczny był?

Tak. Teraz jestem śniegopłatkożercą.

 

16:50, doominikaa , po prostu
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 lutego 2010
Ojca historie: Mistrz negocjacji

Późny wieczór Małgoś już śpi.

Mateusz leży na podłodze ale jeszcze się bawi klockami lego. Mateusz liczę do dziesięciu, myjemy zęby i spać.

- Ale ja chcę dłużej niż do dziesięciu.

- Dłużej, ok. A ile byś chciał?

- Do stu.

- Tak długo to nie, ale może być do dwudziestu.

- Nie ja chcę więcej.

- To ile proponujesz?

- Dziewięćdziesiąt dziewięć.

Sztuka negocjacji opanowana do perfekcji :-)

12:43, doominikaa , po prostu
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2