krótkie notki z placu boju
Kategorie: Wszystkie | po prostu
RSS
piątek, 28 maja 2010

wychodzimy z przedszkola, wychodzi też pan "techniczny"

- Mamo, to jest Pan Bronek.

- A kim on jest?

- Pan Bronek jest specjalistą od piwnicy.

 

09:33, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 maja 2010
Ojca historie: akcja protestacyjna

Poranne ubieranie. Mateusz założył krótkie spodenki i za nic nie chce ich zmienić na długi (idziemy do przedszkola a znowu pada).

Mantra. "Mateusz proszę założyć długie spodnie".

Doszło do ostatecznych rozstrzygnięć. Ja go nie słucham bo on mnie nie słucha. Mateusz się obraził ;-)

Tatusiu nie założę tych spodni i będę robił odwrotnie jak ty mówisz.

Oki. Mateusz proszę nie zakładaj tych spodni.

To wcale nie jest śmieszne Tato!

08:38, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 maja 2010

chłopaki grają w szachy. Dopóki Mateusz wygrywał, było ok, ale jak coś zaczęło iść nie tak, do akcji wkroczyły wojska sprzymierzone:

19:08, doominikaa
Link Komentarze (1) »

a tu fotorelacja z pierwszej wizyty u specjalisty - fryzjera dziecięcego :)

znalazłyśmy takie fajne miejsce w Łodzi - http://www.fryzjerek.com/

i gorąco polecamy!!!

 

19:05, doominikaa
Link Dodaj komentarz »

nalot storczyków :)

 

18:59, doominikaa
Link Komentarze (3) »
środa, 12 maja 2010

- Mamo, a ja dostałem wierszyk do nauczenia się.

- Fajnie :) a Powiesz mi o czym?

- Nie, bo to tajemnica przed Tobą. Mogę o tym rozmawiać tylko z Tatą...

 

21:34, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 maja 2010

z cyklu plac zabaw:

w piątek wywrotka wysypała na srodku podjazdu furę piachu, w sobotę owa fura została, siłą mięśni Ojca, przy wydatnej pomocy bliższej i dalszej rodziny, umieszczona w dole :)

 

22:18, doominikaa
Link Komentarze (3) »

z dziećmi poszliśmy na spacer.

Dzieci znalazły kiosk, a w kiosku dinozaury po 3 złocisze.

Zanabyliśmy brachiozaura i jeszcze coś, na oko podobne do nikogo, ale raczej mięsożerne.

Brachiozaur przypadł w udziale Małgośce, ale nie cieszyła się nim zbytnio, bo to jednak niżej w łańcuchu pokarmowym, więc Mateusz dla pocieszenia zaczął z nią wyjadać roślinki:

- Mój dinozaur jest wszystkożerny. Teraz wyjada wszystko z mniszka lekarskiego, czyli pyłek kwiatowy.

 

18:56, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 maja 2010

Dziadek zmienił samochód z Matiza na coś lepszego :)

Jedziemy sobie gdzieś z synkiem, słyszę szalony entuzjazm w głosie:

-maaamaaa!!! matiz pojechał!!!!

-Mateusz, a kto jeździ Matizem?

- (tu długie zastanowienie, entuzjazm opadł do zera...) aaa, już nikt!

 

13:26, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 maja 2010

w nocy wyemigrowałam do Małgośki do łóżka, bo coś była niespokojna, Mateusz, jak zwykle,  wykonał teleportację w odwrotnym kierunku.

Usnęłam z Młodą, przeszło mi przez myśl, ze to niegłupie, bo ostatnio to ona wstaje ok 5:30 a Mateusz ma chęć jeszcze pospać, więc Małgoś brata nie obudzi choć  tą jedną sobotę.

No jasne, ze tak sie nie stało, Mateus nas odnalazł, Małgośka pobiegła włączyć sobie tv, Mateusz też ma na to chęć, ale...

- Mamo, ja się obawiam zostawić Cię tu samą w Małgosi łóżku.

 

09:24, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2