krótkie notki z placu boju
Kategorie: Wszystkie | po prostu
RSS
czwartek, 03 października 2013
rozmówka

uczestnicy dialogu - ja i Syn.

Mateusz:

- Mamo, kierowcy autobusów zarabiają pieniądze jeżdżąc autobusem? a jak zarabiaja pieniądze w nocy?

- tak samo, też dostają wypłatę za jazdę autobusem. Nawet chyba więcej zarabiają za pracę w nocy i w weekendy.

- Dlaczego

- A chciałbyś pracowac w nocy? wtedy zwykle się chce spać i ciężko jest pracować. Ale można więcej zarobić niż robiąc to samo w dzień.

- Chciałbym, zebyś pracowała w nocy.

- A kogo byś wtedy kopał nocą w łóżku?

- Maaamoooo, no przecież byś wtedy odpoczęła sobie od tego mojego kopania :)

17:18, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 października 2013
z kamerą wśród zwierząt

Dziś młodzież skupiła się w jednej placówce, do której zawitali też niecodzienni goście:

skunks Walle:

Jeż Bartek:

oraz przesympatyczne wężowidło, którego nazwa gatunkowa dokumentnie mi z głowy wyleciała. Coś było od kształtu głowy.

Podziękowania dla łódzkiego Zoo.

15:18, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 września 2013
????

Mateusz właśnie podśpiewuje rytmiczną piosenkę o zagadkowym tekście:

tan tan tan, orangutan

tan tan tan, na propan butan

17:34, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 września 2013
budujemy nowy dom

W dniu Budowlańca, Mateusz miał zadanie - zbudować dom w pudełku po butach. Uruchomił myśl swoją inżynierską, zaprojektował 3 piętra, schody, drabiny, okna i inne atrakcje, i powstało toto:

może słabo widać, ale w oknach (dwudzielnych) są firanki, na pięterku wanna, schody ekologiczne z tektury. Na pierwszym planie akwarium, a akwarium żółw.

tu drugie piętro - stół z obrusem, dywan, donica z kwiatami, plazma na ścianie, żarówka z IKEA...

a tu taki detal, majstersztyk Tatowy, stół z platonki po jajkach, a krzesełka z korków po winie.

Zabawa przednia, w sam raz dla rodziców obchodzących właśnie rocznicę ślubu ;)

22:18, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 września 2013
przepis na żurawinę

1. wywalamy całe posiadane zasoby Lego na podłogę. Na koc, żeby łatwiej było sprzątnąć.

2. budujemy 7-piętrowy dom dla ludzików, łatwy w obsłudze i przyjazny niepełnosprawnym ludzikom z połamanymi nóżkami lub bez rączek.

3. zapodajemy Młodzieży pomysł odnalezienia wszystkich ludzików w zasobach i ich zameldowanie w mieszkaniach.

4. mamy 2 godziny ciszy, i to nie tej z gatunku groźnych, kiedy są tak skupione na demolowaniu czegoś czy innej subtelnej rozróbie, tylko uczciwy, spokojny spokój, przerywany jedynie sympatycznymi pogaduszkami potomstwa.

5. w tym czasie do garnka wrzucamy umytą żurawinę i gruszki, zapodajemy mały ogień  niech się pyrkoli.

6. siadamy przed kompem i odkrywamy, że akurat dziś ulubione forum zostało przez jakiegoś łobuza zhakowane i nie działa...

16:32, doominikaa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 22 września 2013
Mela

Mateusz lubi słuchać Meli Koteluk

Lubi też Thin Lizzy, Queen, Janerkę, Kult, Domowe Melodie...

Fajnie się z nim muzyki słucha.

18:43, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 września 2013
salon

w mieszkaniach, w których nie występują dzieci, jest salon. To miejsce, gdzie na stole serwetka, kwiaty, książki są, ewentualnie wielki telewizor na ścianę, fotel, lampa stojąca...

to wszystko nie ma miejsca, gdy w domu są młode. Wtedy salon odróżniamy tylko po tym, że jest w nim być może nieco mniej zabawek, niż w innych miejscach gawry.

Czasem ma miejsce nieoczekiwana zmiana miejsc i rodzice nie mają gdzie spędzić wieczora, nie licząc dziecięcych krzesełek w pokojach latorośli...

tak było i tym razem.

We czwartek poszłam uczciwie na zebranie do szkoły (Mateusz na zajęciach matematyczno - przyrodniczych dla wybitnie uzdolnionych, sponsoruje brukselka, gratulacje), w domu zostały same Dobre Dusze no i jak wróciłam....

zaznaczę, że do dziś - sobota, kanapy nie odzyskaliśmy...

:)

 

11:14, doominikaa
Link Komentarze (1) »
piątek, 20 września 2013
marynarz

dziś na kolację marynarz przy swoim dwumasztowcu. Choć Mateusz uważa, że to bałwan pełną gębą...

20:36, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
jest Lego jest zabawa

kilka zdjęć z imprezy urodzinowej Mateusza, którą tworzyli: przede wszystkim goście, solenizant, tort czekaoladowy, oraz Planet Arte a w nim roboty Lego, co same omijały przeszkody, dzikie konkursy organizowane przez Panią Małgosię, i nieśmiertelny xbox.

Fajnie było :)



20:32, doominikaa
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 września 2013
6 z hakiem

spacer aleją Kościuszki w Łodzi.

Mateusz:

- w Wielkiej Brytanii są takie sklepy, gdzie za złotówkę można kupić słońce

ja

- ale w Wielkiej Brytanii chyba się płaci funtami??

- no tak. A funt to ile złotych?

- sześć z hakiem.

- aa! ja wiem, z takim hakiem, tak??

i pokazał palcem to:

23:24, doominikaa
Link Dodaj komentarz »